Mikołajowi odcięło prąd

Drukuj

Mikołaj Konieczny wywodzący się z „Orła Lipno”, aktualnie zawodnik KKS Gostyń niestety wycofał się na 98 kilometrze trasy mistrzostw świata w kolarstwie szosowym. Panujący 40-stopniowy upał w Katarze i brak nawodnienia przez około 30 kilometrów spowodowało u zawodnika odcięcie prądu. Warto wspomnieć, ze Mikołaj jest pierwszorocznym juniorem i zapewne będzie miał okazję na kolejne starty w zawodach rangi międzynarodowej.

 

Mistrzostwa rozgrywane są w katarskim Doha, które z uwagi na panujące upały przełożono wyjątkowo na połowę października. Jednak jak się okazało właśnie czterdziestostopniowy upał był poważną przeszkodą, z którą zmierzyli się kolarze. Na startujących 185 juniorów z całego świata wyścig ukończyło 112.

Zmagania przeprowadzono w zupełnie płaskim terenie na 135 kilometrowym dystansie składającym się z 13,7 km dojazdu i 8 pętli, każdej po 15,2 km. Rywalizacja od samego początku zapowiadała się emocjonująca. Były próby ucieczki już chwilę po starcie połączone z mocnym dyktowaniem tempa przez peleton, wytworzeniem się sporej grupy uciekinierów w połowie wyścigu a także atakiem dwójki Duńczyków kilka kilometrów przed metą.


Mikołaj wystartował z numerem startowym 159. Kilka razy był widoczny podczas transmisji. Na 20 kilometrze uchwycony w peletonie przez kamerę zamontować na kierownicy innego kolarza oraz dłuższą chwile na 47 kilometrze po problemach gdy gonił peleton i dwa kilometry dalej podczas brania bidonu od motocyklisty.

Reprezentant Polski wycofał się z dalszej rywalizacji po przejechaniu 98 kilometrów. Odcięło mnie bo przez dwie rundy około 45 min nie dostałem bidonu. Jak mi motocykl dał to siły nie miałem. Zimno mi było strasznie w 40 stopniach C – krótko podsumował Mikołaj Konieczny.

Do młodego kolarza trafiają słowa wsparcia za pośrednictwem portalu społecznościowego:


Przypomnijmy, w karierze trenera Waldemara Minty, jego podopieczny Mikołaj Konieczny jest drugim zawodnikiem, który uzyskał kwalifikacje do mistrzostw świata, pierwszym był w latach 90-tych Mateusz Mróz, zajął szóste miejsce w San Sebastian.


 

ZOBACZ TRANSMISJĘ Z UDZIAŁEM MIKOŁAJA:

- 88,5 km do mety

- 86,6 km do mety

(fot.: zdjęcia z transmisji UCI / Youtube.com)